LSD, grzyby halucynogenne, meskalina, PCP, wilcza jagoda ...
TYP HALUCYNOGENÓW

Substancje zaliczane do tej grupy nie zawsze jak wskazuje nazwa wywołują halucynacje, zazwyczaj w istotny sposób wpływają one na percepcję, zmieniają i zniekształcają postrzeganie i odczuwanie, oddziaływają na sposób myślenia i nasze emocje. Posiadają zdolność deformacji procesów psychicznych oraz "produkowania" złudzeń i omamów. Wprowadzają człowieka w pewien stan oszołomienia, niekiedy bardzo łagodny, bywa też, że bardzo silny. Powoduje to często praktycznie rozpad osobowości. Człowiek przestaje kontrolować, co jest rzeczywistością, a co fikcją, dochodzi do tego chaos myślowy i dezorientacja. Substancje te pochodzenia naturalnego i syntetycznego nazywa się często psychodelikami. Są najstarszymi narkotykami używanymi przez człowieka.

LSD (dwuetyloamid kwasu lizergowego) - w średniowieczu a nawet w XIX w, szczególnie na tzw. przednówku, dochodziło do częstych zatruć a nawet śmierci ludzi spożywających żyto. W 1777 r. ksiądz Teissier badając niektóre jego odmiany zauważył, że są one zarażone grzybem potocznie zwanym - sporyszem. To nic innego jak forma przetrwalnikowa grzyba - buławinki czerwonej (Claviceps purpurea), pasożytującego na słupkach kwiatów żyta. Zawiera on szereg alkaloidów, z których część jest toksyczna oraz działa silnie na układ nerwowy człowieka. W 1935 r. szwajcarski chemik dr Albert Hoffman, odkrył LSD (niem. Lyserg Saure Diethylamid) jako jeden ze związków znajdujących się w sporyszu, a w 1938 r. dokonał jego wyodrębnienia. Był to 25 z 27 wyodrębnionych alkaloidów ze sporyszu, dlatego otrzymał symbol LSD-25. Lecz dopiero w 1943 r. odkrył on przez przypadek silne działanie halucynogenne tej substancji. W trakcie prowadzenia doświadczeń, zapomniał umyć ręce przed zjedzeniem kanapki. Odrobina kwasu, którą miał na palcach została wchłonięta przez pieczywo i tą drogą dostała się do układu pokarmowego. Po pewnym czasie doświadczył szeregu intensywnych halucynacji. Po tym zdarzeniu zorientował się jak niewiele jej potrzeba, aby osiągnąć pożądany efekt. W wyniku kolejnych prób ustalił, że wystarcza już dawka rzędu 25 - 100 mikrogramów (1000 mikrogramów to 1 miligram). W kolejnych latach eksperymentalnie wykorzystywano LSD w leczeniu zaburzeń mających źródło psychologiczne. Prawdziwy bum nastąpił jednak w latach 60 i 70, szczególnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie narkotyk ten stał się kultowy i był ściśle związany z tzw. rewolucją młodzieżową. Wokół niego i za jego pomocą próbowano nawet stworzyć religię, która w tym okresie czasu miała szereg wyznawców i zwolenników. Przypisywano mu nieprawdopodobne wprost właściwości i traktowano jako "klucz", do innego lepszego świata. Rzeczywistość była jednak bardzo brutalna i większość "wyznawców" trafiła do zakładów psychiatrycznych. LSD to bezbarwny płyn, bez smaku i zapachu. Niezupełnie czysty może występować jako biały proszek. W latach sześćdziesiątych najpopularniejszą formą przenoszenia LSD, jaka była obecna na nielegalnym rynku, to malutkie kwadraciki z żelatyny, a także nasączone kostki cukru, bibuła lub chłonny papier. Najpopularniejszymi jednak formami były tabletki o różnych kształtach i formach. W latach 70 udoskonalono na tyle ich produkcję, że zawierały one bardzo podobne i przewidywalne dawki, z czym wcześniej było sporo problemów. Miały one średnice 1,6 mm i dawkę ok. 100 mikrogramów, nazywano je - microdot. Obecnie najbardziej popularna forma to nasączone papierki w formie kwadratów o wymiarach boków 5x5 mm. Na "znaczkach" umieszcza się różnego rodzaju nadruki najczęściej postacie ze świata filmów rysunkowych, sztukę abstrakcyjną i symboliczną np. Red Star, Fido - Dido, Batman, Baba na rowerze, symbol $, Asterix itp. Rysunek oznacza przeważnie dawkę LSD, jaką jest nasączony papierek (typowe dawki to 30 - 50 mikrogramów). Te pomysłowe i atrakcyjne wzory zostały stworzone przez dealerów i są wybiegiem marketingowym mającym przyciągnąć uwagę bardzo młodych i tym samym podatnych na manipulacje ludzi. Oprócz tego spotykamy również małe żelowe kuleczki i mikrotabletki. Narkotyk ten jest zażywany doustnie, wkładany pod powiekę, napletek, itp gdyż poprzez błony śluzowe LSD dostaje się do krwioobiegu. Oddziaływuje na sferę mózgu odpowiedzialną za nadzorowanie zmysłów. Po ok. 30 minutach od "wzięcia" zaczyna się, tzw. podróż, ciąg niezwykłych przeżyć i marzeń na granicy ludzkiej wyobraźni. Występują świetliste wizje, powstają zaburzenia ostrości widzenia i odczytu odległości. Często dochodzi do tzw. muzyki kolorów i widzenia dźwięku. Wywołuje to euforie i stan radosnego podniecenia. Fizjologiczne skutki to: wzrost częstości skurczów serca i ciśnienia krwi, zwężone źrenice, drżenie, zimne pocące się dłonie oraz dreszcze i nudności. Wielokrotnie następuje jednak tzw. zła podróż, która staje się koszmarem nie do opisania, stan przerażenia jest taki, że prowadzi do samo agresji lub samobójstwa. Oderwanie od rzeczywistości jest często tak radykalne, że ludziom wydawało się, że posiadają umiejętność latania lub są w stanie zatrzymać np. jadący pociąg lub samochód. Efekty są w tym przypadku do przewidzenia. "Odlot" trwa zazwyczaj ok. 5 - 8 godzin, po tym okresie następuje stopniowy powrót do rzeczywistości. Towarzyszy temu objaw senności i zmęczenia oraz napięcie i depresja. Niektóre osoby zażywające ten narkotyk doświadczały, bez ponownego przyjmowania dawki, niespodziewanych nawrotów lub cofnięć doznań, które występowały podczas wcześniejszego "brania" LSD. W wielu wypadkach prowadziło to do nieodwracalnej choroby umysłowej. Niestety ze względu na swoje działanie stał się on przedmiotem zainteresowania młodzieży pragnącej przeżyć odmienne stany świadomości tak niekiedy wychwalane przez środowisko twórców i artystów - malarzy, pisarzy i muzyków. Są nieodłącznym atrybutem imprez techno, dyskotek, spotkań towarzyskich jak i eksperymentów z własna świadomością i podświadomością. Na szczęście popularność LSD maleje i z każdym rokiem zawęża się grono "eksperymentatorów". Obecnie znaczek kosztuje w detalu ok. 30 zł.

Grzyby halucynogenne - znamy ok. 5000 odmian grzybów z tego ok. 80 posiada właściwości psychoaktywne, głównie halucynogenne. Rosną praktycznie w każdym klimacie i szerokości geograficznej. Ich właściwości znane były od wieków, wykorzystywane przez magów i szamanów do wprowadzania się lub wiernych w stan oszołomienia i "boskiej rzeczywistości". Szczególnie popularne były w Ameryce Środkowej zajmowały ważne miejsce w obrzędach religijnych Majów i Azteków, ale też wśród szamanów syberyjskich. W związku z tym, że oprócz w/w właściwości w większości są one silnie toksyczne bywały też wykorzystywane w skrytobójstwie. Wśród całej gamy grzybów na uwagę zasługują dwa rodzaje: psylocybe semilanceata i amanita muscaria.

Łysiczka lancetowata (psylocybe semilanceata) - zwana też "czapeczką wolności" - jest najważniejsza z punktu widzenia narkomanii. Jest niepozorna, ma cienką nóżkę, stożkowaty kapelusik koloru brązowo - szarego. Zyskuje coraz większą popularność, ze względu na jej dostępność, rośnie na podmokłych łąkach, odłogach, obszarach przyleśnych, torfowiskach a nawet ogrodach i parkach. Najważniejszym składnikiem psychoaktywnym, jaki zawiera jest - psylocybina i w mniejszym stopniu psylocyna. W stanie czystym, psylocybina jest białym krystalicznym proszkiem, jednak ta postać w Polsce jest nieznana. W Polsce grzyby mają mniejszą zawartość substancji psychoaktywnych , niż w Ameryce. Aby uzyskać pożądane efekty należy spożyć ok. 30 grzybków następują wtenczas po ok. 15 minutach halucynacje, pojawiają się barwne obrazy o zamglonych, ruchomych konturach i dziwnych kształtach, powstaje uczucie stanu nieważkości. Po zażyciu ok. 50 - 60 sztuk, mogą nastąpić bardzo poważne zmiany świadomości, omamy, ciężkie stany lękowe, zawroty głowy, wymioty. Do tego dochodzi stan silnego odurzenia. Największego natężenia doznań możemy spodziewać się po ok. 90 minutach, trwają one czasami nawet do 6 godzin. Spotykany jest też proszek powstały w wyniku starcia wysuszonych grzybów, stosowany jest doustnie, czasami palony. Popularność zdobywa też ich wywar tzw. zupy grzybowe.

WAŻNE!
Pamiętajmy, że obecnie zbieranie oraz posiadanie w/w grzybów jest karalne i należy je traktować jak każdy inny narkotyk. Oczywiście konieczne są badania potwierdzające, że znajduje się tam substancje psychoaktywne zakazane przez Ustawę (załącznik nr 2), w tym przypadku chodzi o - psylocynę i psylocybinę (substancje psychotropowe grupy I-P).

Muchomora czerwonego (amanita muscaria) - możemy spotkać w Polsce praktycznie w każdym lesie. Ze względu na właściwości toksyczne jest niejadalny. Zawiera jednak szereg substancji psychoaktywnych m.in.: muscinol, muskazon i kwas ibotenowy. Zjedzenie go w jakiejkolwiek postaci powoduje stan podobny do upojenia alkoholowego, nagłe zmiany nastrojów. Wszystkie zmysły stają się bardzo wrażliwe a odbierane bodźce spotęgowane. Eksperymentowanie z grzybami jest skrajnie niebezpieczne, oprócz toksyczności, działają silnie na psychikę, szczególnie młodych, niedojrzałych osób. Następstwa są często nieodwracalne -ciężki uraz psychiczny.

Meskalina -pochodna fenyloetyloaminy, jest podstawowym alkaloidem o działaniu psychotropowym występującym w kaktusie -peyote (lophophora williamsii), jej zawartość kształtuje się w przedziale 0.5 -1.5 %. Rośnie on w Meksyku i ma działanie halucynogenne dwa -trzy razy słabsze od LSD. Odgrywał on dużą rolę w kulcie religijnym Azteków, którzy nazywali go peyotl. Z naukowego punktu widzenia zainteresował się meskaliną pod koniec XIX w niemiecki farmakolog Louis Lewin. Do konsumpcji używa się górną część kaktusa tzw. dysk. Meskalinę można też łatwo uzyskać w procesie syntezy, najczęściej jako siarczan lub chlorowodorek. Zażywa się ją doustnie, pali bądź wstrzykuje. Wywołuje ona w "normalnych" dawkach niezwykle barwne halucynacje wzrokowe, połączone z utratą poczucia czasu i przestrzeni. Stan ten może trwać 4-20 godzin. Niewielkie jednak przedawkowanie doprowadzić może do śmierci w wyniku paraliżu układu oddechowego. Na szczęście meskalina jest bardzo rzadkim narkotykiem i praktycznie nie spotyka się jej na naszym rynku. Często "fałszuje" się ją mieszając amfetaminę z LSD.

PCP (fencyklidyna) -syntetyczny środek pobudzający centralny system nerwowy. PCP zostało pierwszy raz otrzymane w 1960 roku w firmie Parke & Davis. Ma właściwości znieczulające, przeciwbólowe i halucynogenne. Wykorzystywany jest obecnie w weterynarii jako środek znieczulenia przedoperacyjnego. Jest psychodelikiem wywołującym objawy charakterystyczne dla wszystkich kategorii narkotyków. Pobudza a jednocześnie upośledza koordynację psychoruchową oraz spowalnia czynność oddechową przy jednoczesnym wzroście ciśnienia krwi i przyśpieszeniu akcji serca. Często osoba po jej zażyciu jest blisko śpiączki a w chwilę potem przejawia nadmierną pobudliwość z elementami agresji. PCP to biały krystaliczny proszek, sprzedawany w formie sypkiej, kapsułkach lub tabletkach (czasami podobnych do ekstazy). Zażywa się ją na różne sposoby. Najczęstszymi efektami działania jest: euforia, poczucie odprężenia i podniecenia, ale też lęk, panika, zesztywnienie mięśni, omamy. Po pewnym czasie następuje upośledzenie toku myślenia, osłabienie pamięci, problemy z mową, silny lęk, depresja, myśli samobójcze. Przedawkowanie powoduje przeważnie śmierć na skutek udaru lub zapaści, przedtem jednak następuje śpiączka i drgawki. PCP jest niezwykle niebezpiecznym narkotykiem, nie sposób, bowiem przewidzieć reakcji, jaką wywoła, a skutki szczególnie dla młodych osób mogą być tragiczne. Jest on popularny w USA, w mniejszym stopniu w Europie Zachodniej, w Polsce praktycznie nieznany.

Inne halucynogeny -nie sposób wymienić nawet małej części substancji, które działają halucynogennie, rozwój nauk biologicznych oraz chemicznych powoduje, że praktycznie ciągle pojawia się coś nowego w tej kategorii. Da się jednak zaobserwować stały wzrost zainteresowania popularnymi roślinami, których zażycie poszczególnych części -liści, korzeni, nasion -powoduje halucynacje i odurzenie.
Najbardziej popularna z nich to powszechnie spotykany chwast lub uprawiany jako roślina ozdobna:
Bieluń dziędzierzawa (Datura stramonium) - roślina roczna, z rodziny psiankowatych, spotykana powszechnie, w ogrodach, łąkach, nieużytkach jako chwast, wydziela niemiłą woń. Roślina ma widlaście rozgałęzione łodygi, dochodzące do 1,5 m. Liście duże, zatokowe, ząbkowane, ciemnozielone. Kwiaty duże lejkowate z długą rurką, białe, rzadziej fioletowe. Owoce podobne do owoców kasztanowca z kolcami, nasiona w kształcie nerkowatym, niewielkie, czarne lub ciemnobrązowe. Roślina zawiera liczne alkaloidy, najważniejsze z nich to: L-hioscyjamina, skopolamina, skopina, apoatropina, meteloidyna, kuskohigryna. Powoduje to, że zarówno nasiona jak i liście są silnie trujące oraz wykorzystywane w narkomanii. Po wysuszeniu liści (w tym czasie L-hioscyjamina przekształca się w atropinę) są one rozdrabniane jak tytoń i palone, nasiona zaś żute lub połykane, w ilości od 30 do 200 sztuk. Po zażyciu zazwyczaj następuje silne pobudzenie (często w postaci furii), brak koordynacji psycho-ruchowej, omamy i halucynacje, po pewnym czasie następują stany śpiączkowe. Źrenice są skrajnie rozszerzone, akcja serca przyśpieszona, mogą występować wymioty. W medycynie stosowane są liście bielunia w leczeniu dychawicy oskrzelowej, np. zioła Astmosan. Uważa się, że jest to jedna z najważniejszych roślin, stanowiących tzw. inicjator narkomanii.
Oprócz w/w wykorzystuje się też w celu odurzania:
Pokrzyk wilcza jagoda (Atropa belladonna) - występuje na południu Polski w zaroślach i lasach, ma wysokość od 1 do 2 metrów, łodyga rozgałęziona, zielona z fioletowymi przebarwieniami, liście duże jajowato zaostrzone, kwiaty brunatno-fioletowe, ich korona jest cylindrycznie dzwonkowata. Owoc - jagoda wielonasienna, nieco spłaszczona, fioletowo-czarna, błyszcząca, soczysta, słodka, podobna do wiśni. W całej roślinie występują liczne alkaloidy tropanowe, najważniejsze z nich to: L-hioscyjamina, skopolamina, apoatropina, belladonina i kuskohigryna. W dojrzałych owocach występuje prawie wyłącznie atropina. To powoduje, że roślina jest silnie trująca, szczególnie owoce. Po zażyciu następuje pobudzenie psychomotoryczne, słowotok, wesołkowatość, następnie halucynacje wzrokowe i słuchowe, aż do stanu ciężkiej psychozy i napadów szału. Mogą pojawić się drgawki, wzmaga się akcja serca, rozszerzają skrajnie źrenice. Pokrzyk wilcza jagoda ma zastosowanie w medycynie, jego preparaty są stosowane, jako środki rozkurczowe i przeciwbólowe a także w leczeniu objawów parkinsonizmu. W narkomanii służy jako środek helucynogenno - oszałamiający. Roślina bardzo niebezpieczna.
Lulek czarny (Hyoscyamus niger) - jest to roślina roczna lub dwuletnia z rodziny psiankowatych, popularny chwast, rosnący w ogrodach i nieużytkach, o niemiłym zapachu. Rośnie do ok. 30 - 60 cm wysokości, łodygę ma gałęziastą, w dotyku lepką, liście gęsto ustawione, szerokie, jajowate, pierzaste, jasnozielonożółtawe. Kwiaty brudnożółte, zrośnięte w rurkę, owłosione z pięcioma ząbkami. Owocem jest sucha torebka, otwierająca się czapeczką. Nasiona małe, okrągłe, jasnobrązowe, zarysowana siateczka. Zawiera liczne alkaloidy z których najważniejsze to: L-hioscyjamina, skopolamina, kuskohigryna i inne. Powodują one, że lulek jest rośliną trującą i czasami wykorzystywaną do odurzania. Po zażyciu następuje bardzo silne pobudzenie ruchowe, halucynacje, skrajne rozszerzenie źrenic, zaczerwienienie skóry i suchość w gardle. Jest to roślina bardzo niebezpieczna, rzadko wykorzystywana w narkomanii.
Rośliny te zbierane są zazwyczaj przez młodych ludzi, których nie stać na bardziej "markowe" narkotyki oraz przez osoby lubiące eksperymentować z różnymi substancjami. Ich powszechność i dostępność powoduje, że praktycznie nie można rozciągnąć nad nimi żadnej kontroli. Tym bardziej niemożliwym jest stwierdzenie, jakie dawki substancji psychoaktywnych zawiera dana porcja przeznaczona do konsumpcji, czy wywołają tylko pożądany efekt narkotyczny czy doprowadzą do ciężkich powikłań czy też śmierci.

Skutki i objawy:
- Krótkotrwałe: zmiany postrzegania, pobudzenie, halucynacje, ograniczenie poczucia czasu i przestrzeni, poczucie siły. Rozszerzone źrenice, brak koordynacji ruchów, wzrost ciśnienia krwi, arytmia serca.
- Długotrwałe: bezsenność, podniecenie, niedożywienie, omdlenia, tendencje samobójcze, ostra psychozy, lęki, uszkodzenie układu nerwowego.
Skutki przedawkowania: lęki, psychozy, halucynacje, wymioty, drgawki, wyczerpanie, intensywne przeżycia, tzw. podróże, uszkodzenie UN i śmierć.
Zespół abstynencyjny: nie notowano!

Jacek Wrona | tel. 0502 731 574 | 034 323 00 63 | e-mail:
Wykorzystywanie tekstów oraz materiałów graficznych zawartych na stronie surowo wzbronione.
Copyright © 2008-2014 Narkoslang.pl
Wykonanie strony: Brewka.pl
Linki [rozwiń »]: alarmy Częstochowa - pizzeria Regensburg - krata schodkowa - oświetlenie diodowe
[« zwiń]: kod: 2305-0756-1430
Pozycjonowanie - polega na takim zooptymalizowaniu strony oraz rozpowszechnieniu jej w sieci, aby ściśle określona i zindetyfikowana grupa docelowa (target group) miała jak najmniej (lub wogóle nie miała) problemów w dotarciu do niej.