"Krokodyl" zjada ćpunów
(15.01.2012)
\"Krokodyl\" to oczywiście slangowa nazwa wytwarzanej domową metodą - dezomorfiny (C17H21NO2), czyli opoidu, wielokrotnie silniejszego niż morfina a nawet heroina. W postaci czystej nie jest aż tak bardzo groźna, jednak prymitywna metoda produkcji, powoduje jej niezwykłą toksyczność i przerażające skutki zdrowotne.
Zazwyczaj do jej wytworzenia potrzebna jest kodeina - popularny naturalny opiat, wielokrotnie słabszy od morfiny, wykorzystywany powszechnie w lekach przeciwbólowych oraz czerwony fosfor, jod, kwas sony, olej. Zażywana dożylnie powoduje szybka martwicę tkanek miękkich w miejscach nakłuć, stan ten szybka pogłębia się powodując potworne rany oraz rogowacenie skóry wraz z zielonymi przebarwieniami stąd analogia do łusek pokrywających krokodyla. Błyskawicznie uzależnia fizycznie i psychicznie, szybko prowadzi do nieodwracalnych uszkodzeń narządów wewnętrznych i oczywiście skóry wraz z tkankami miękkimi. Obecnie najbardziej śmiercionośny narkotyk w Rosji. Stosowany alternatywnie do heroiny, jednak zdecydowanie bardziej niebezpieczny. Powoduje praktycznie nieuleczalne uzależnienie. Miejmy nadzieję, że nie zielony gad nie przypłynie do Polski.
Jacek Wrona | tel. 0502 731 574 | 034 323 00 63 | e-mail:
Wykorzystywanie tekstów oraz materiałów graficznych zawartych na stronie surowo wzbronione.
Copyright © 2008-2012 Narkoslang.pl
Wykonanie strony:
Brewka.pl